27 maja 2017 Pani Poprawna

Dorosłość, ach dorosłość. Piękny czas wolności, rozwijania skrzydeł, stawania na nogi o własnych siłach i usamodzielnienie. Pierwsza praca, pierwsze wynajmowane mieszkanie. Czy jest coś piękniejszego? Ależ oczywiście, że jest! (więcej…)

18 lutego 2017 Pani Poprawna 15Comment

Decoupage to bardzo prosta i wciągająca technika, pozwalająca na tworzenie naprawdę wspaniałych rzeczy. Nie trzeba mieć szczególnych zdolności – wystarczy cierpliwość, odrobina samozaparcia, chęci i umiejętność czerpania radości z tworzenia! W tym wpisie pokażę Wam, jak wykonać postarzane pudełko decoupage ze zdjęcia powyżej. (więcej…)

15 lutego 2017 Pani Poprawna 4Comment

Jedyne co pamiętam ze stycznia to nauka. Nauka, nauka, nauka, Potter. Dzięki Wam za Pottera! Na szczęście jedna ze stacji telewizyjnych postanowiła puścić maraton „Harry’ego Pottera”, którego nie jestem w stanie opuścić, nawet gdy jest emitowany po raz setny w telewizji ;) Tym samym uratowali mnie przed zamknięciem na oddziale psychiatrycznym. Takim oto sposobem styczeń minął mi na nauce do egzaminów, przerywaną filmami o Harrym Potterze w każdy piątek. (więcej…)

13 lutego 2017 Pani Poprawna 10Comment

Walentynki to jedno z najbardziej kontrowersyjnych świąt. Mamy tak samo dużo zwolenników tego święta, jak i przeciwników. Często zauważa się zjawisko przechodzenia ze skrajności w skrajność – od oznajmiania całemu światu, jacy jesteśmy zakochani i szczęśliwi, prześcigania się w wymyślnych prezentach i niespodziankach dla drugiej połówki, po czystą nienawiść i jad skierowany do zakochanych par, które odważą się oddychać w tym samym pomieszczeniu co nieszczęśnik. (więcej…)

9 stycznia 2017 Pani Poprawna 3Comment

Grudzień zleciał w mgnieniu oka i zaczynałam się obawiać, że nie zdążę obejrzeć ani jednego filmu, aby móc Wam o nim opowiedzieć, a tu proszę – końcówka roku okazała się mimo wszystko spokojniejsza i udało mi się obejrzeć aż 4 filmy i ponownie każdy z nich obejrzany został w zupełnie innych warunkach.  (więcej…)

6 stycznia 2017 Pani Poprawna 4Comment

Pierwsze podsumowanie roku Pani Poprawnej – pierwsze trzy miesiące jej istnienia! To ważny czas tak samo dla bloga, jak i dla mnie. Co wydarzyło się w 2016 roku? Jakie zmiany nastąpiły? Czy był to dobry rok? Odpowiedzi na te pytanie znajdziecie poniżej, a ja już teraz chcę serdecznie podziękować wszystkim moim Czytelnikom, bez których Pani Poprawna by nie istniała. Dziękuję za Waszą obecność, aktywność oraz z utęsknieniem czekam na dzień, w którym zabierzecie głos w dyskusji pod wpisami, a także na portalach społecznościowych ♥ (więcej…)

31 grudnia 2016 Pani Poprawna

Jest taki dzień w roku, w którym zamykamy pewien rozdział naszego życia. Wspominamy to, co było dobre, a także wyciągamy wnioski z tego, co było złe. Snujemy plany na przyszłość i zastanawiamy się, co zrobić, aby kolejny rok był jeszcze lepszy. Niektórzy z nas stawiają przed sobą wyzwania, noworoczne postanowienia, które część z nas dotrzymuje, a część zapomina o nich już następnego dnia. Sylwester… Co robić w tym wyjątkowym dniu, w jedyną taką sylwestrową noc?  (więcej…)

14 grudnia 2016 Pani Poprawna 1Comment

Sprzątanie to zmora każdego weekendu. Efektywne sprzątanie to sztuka ;) Po ciężkim tygodniu pracy przychodzi weekend i każdy chciałby odpocząć, a tu dom woła „posprzątaj mnie”. Jak sprawić, by dom wraz z naszym sumieniem był zadowolony, a jednocześnie abyśmy zrobili to szybko i sprawnie, tracąc jak najmniej długo wyczekiwanego weekendu?  (więcej…)

10 grudnia 2016 Pani Poprawna

Święta zbliżają się wielkimi krokami i wiele osób zastanawia się, co kupić swoim bliskim na prezent. Wybór jest ciężki i w tym wpisie nie powiem Wam, co kupić, ale czego nie kupować. Nie kupujcie zwierzęcia jako prezent! Schroniska są przepełnione nieszczęśliwymi stworzeniami, nie twórzmy sytuacji, które sprzyjają wzrostowi ilości potencjalnych bezdomnych zwierząt.  (więcej…)

7 grudnia 2016 Pani Poprawna

Już na początku listopada można było spotkać zestresowanych ludzi biegających po centrach handlowych w poszukiwaniu prezentów na święta. Krzyk, złość i przekleństwa. Wszystko szybko, wszystko w biegu. Oby jak najtaniej, ale jednocześnie wyglądające na ekskluzywne, żeby ciotka Hanka nie powiedziała, że kupiliśmy jej córce tandetę. Nowa zastawa stołowa, żeby siostra z Ameryki nie poczuła się lepsza od nas – niech widzi, że nam też się powodzi! W całym tym rozgardiaszu zapominamy o prawdziwym sensie świąt. Czy naprawdę jesteśmy aż tak puści, że myślimy tylko o tym, żeby się pokazać?  (więcej…)